Zima to okres, w którym Polakom brakuje promieni słonecznych. Okazuje się, że niedobór światła w ciągu dnia może mieć wpływ na nasze samopoczucie. O tym, jak sobie radzić, gdy zimowa aura nie jest sprzyjająca dla naszego organizmu, mówi lek. Jolanta Węgierska-Januszkiewicz, lekarz rodzinny w Polkowickim Centrum Usług Zdrowotnych.

Czynniki pogodowe nierzadko decydują o tym, jak czujemy się w ciągu całego dnia. Największe znaczenie ma jednak dla nas słońce, w tym niedobór światła słonecznego. To właśnie przez jego małą ilość rzadziej się ruszamy, jesteśmy ospali i apatyczni, więcej jemy i śpimy. Pogarsza się również nasza koncentracja i sprawność intelektualna, a także odczuwamy wyraźny spadek nastroju.

Światło słoneczne wpływa na dobry nastrój 

– Światło słoneczne jest niezbędne do regulacji procesów zachodzących w organizmie. Przenika ono do naszego ciała poprzez oczy, gdzie zostaje przekształcone w impulsy, które trafiają do naszego mózgu i pobudzają zlokalizowane tam ośrodku przyjemności. Niedostateczna ilość światła sprawia, że nasze ciało wytwarza zbyt mało witaminy D, niezbędnej m.in. do przyswajania mikroelementów. W naszym organizmie wydziela się również więcej melatoniny, czyli tzw. hormonu snu, co czasami sprawia, że najchętniej w ogóle nie wychodzilibyśmy z łóżka – wyjaśnia lek. Jolanta Węgierska-Januszkiewicz, lekarz rodzinny w PCUZ.

Aktywność na świeżym powietrzu

W walce z zimową chandrą często pomocna jest regularna aktywność fizyczna i przebywanie na świeżym powietrzu w momencie, gdy promieni słonecznych jest najwięcej. W miarę możliwości, warto również organizować krótkie wycieczki do ciepłych krajów, np. podczas ferii zimowych, by uzbroić organizm w witaminę D. Należy pamiętać także o stałym nawadnianiu organizmu, bo to właśnie podczas zimy nasze ciało traci najwięcej wody, co skutkuje długotrwałym przemęczeniem. Niebagatelny wpływ na ponadto racjonalne odżywianie.

Światłoterapia zalecana 

– Jeśli brak światła wyjątkowo nam doskwiera, warto pomyśleć o światłoterapii, metodzie, która jest bardzo popularna w krajach skandynawskich. Na rynku dostępnych jest wiele gadżetów i lamp medycznych, które emitują elektryczne światło zbliżone do światła słonecznego. Seanse fototerapeutyczne regulują nasz zegar biologiczny, jednak należy pamiętać, że nie mogą z niej korzystać osoby, które przyjmują leki wchodzące w reakcję ze światłem czy cierpią na schorzenia siatkówki – dodaje lek. Jolanta Węgierska-Januszkiewicz.

Zimowa depresja sezonowa

Chroniczne przemęczenie podczas zimy i przedłużający się obniżony nastrój może również świadczyć o chorobie afektywnej sezonowej, która jest nazywana depresją sezonową. Jej objawami są m.in. częste uczucie smutku, niechęć do pracy, senność, drażliwość, brak koncentracji, osłabienie popędu seksualnego, problemy z wykonywaniem codziennych czynności, a nawet myśli samobójcze, które mają charakter nawrotowy właśnie podczas zimnych miesięcy.

Jeśli obserwujemy u siebie takie oznaki, warto wybrać się na konsultację do lekarza, który zaleci odpowiednie metody radzenia sobie z tą przypadłością.